Prawdziwe żniwa dla bankowców zaczynają się w okresie świątecznym. Zewsząd z radia, telewizji, prasy oraz internetu kuszą promocyjne oferty kredytów gotówkowych. Pokusa jest spora, zwłaszcza gdy marzą nam się wystawne święta i góra prezentów. Z przeciętnej pensji coraz trudniej zrealizować to marzenie. Bankowe reklamy przekonują zaś, że wszystko to jest w zasięgu ręki. Wystarczy wziąć kredyt.

Czy oferty kredytów gotówkowych reklamowane w okresie świąt rzeczywiście są tak korzystne? Czy warto łatać dziurę budżetową bankowym zobowiązaniem? Gdy nie mamy wyjścia musimy pamiętać o tym by zachować wyjątkową ostrożność. Nie można pod wpływem emocji decydować się na pierwsza lepszą z brzegu ofertę kredytową. Należy porównać i przeanalizować co najmniej kilka proponowanych okazyjnie pożyczek i kredytów. Czynniki na jakie należy zwrócić uwagę odnoszą się nie tylko i wyłącznie do wysokości oprocentowania. Warto zwrócić uwagę na wysokość prowizji, to czy ubezpieczenie przy danym kredycie jest obowiązkowe czy reklamowana oferta nie ma innych ukrytych kosztów. Banki często stosują bardzo popularną metodę reklamowania kredytów gotówkowych. W ulotkach oraz reklamach duży nacisk kładą na promocję niskiego oprocentowania. Nie wspominają jednak o kosztach związanych ze wspomnianym ubezpieczeniem czy prowizją. W efekcie niski poziom oprocentowania rekompensują sobie dodatkowymi wysokimi kosztami udzielenia pożyczki.

Częstym sposobem finansowania świąt obok kredytów gotówkowych jest korzystanie z przyznanych limitów na karcie kredytowej. Jest to dobre rozwiązanie o ile Klient będzie pamiętał o tym by wykorzystane limity na karcie kredytowej spłacać w terminie wolnym od odsetek. Zwykle wynosi on od 30 do 61 dni. Dobrym sposobem pozyskania dodatkowego kapitału na organizację świąt będzie skorzystanie z limitu w rachunku osobistym. Całkiem jednak prawdopodobne, że większość wnioskodawców z tej formy finansowania już dawno skorzystała.

Obok kredytów gotówkowych proponowanych przez banki nie lada pokusę stanowią też wysoko oprocentowane pożyczki bez zaświadczeń. Spopularyzowały się w szczególności pożyczki przez internet. O ile przy kredycie gotówkowym decyzję należy przemyśleć, to przy pożyczkach bez zaświadczeń lepiej zrobić wszystko by nie ich nie zaciągać. Wysoko oprocentowane, często z ukrytymi kosztami mogą wpędzić w prawdziwą spiralę długów. Niebotycznie wysokie koszty pożyczek na dowód przesłaniają nawet plusy tego rozwiązania jakim jest minimum formalności i szybkość finansowania.